Tromba & Krzychu – Łezka. Tekst piosenki

Tromba & Krzychu – Łezka. Tekst piosenki.

 

Mój Fiat Stilo, no i Multikino

codziennie od ósmej do szesnastej czas,

wolno płynął, ze znudzoną miną

chciałem coś zmienić, nie wiedziałem jak…

A to jedno kliknięcie zmieniło życie na lepsze.

 

Nie kminiłem co będzie, dziś w apartamencie na dziesiątym piętrze.

Wspominam Daily do dzisiaj to szok,

pierwsze nagrywki czuliśmy ten lot,

czysta zajawka nie na kasę skok,

wjechaliśmy w branże jak Kubica w tor.

 

Choć za nami długa, kręta droga,

to niczego dzisiaj mi nie szkoda.

Na szczyt weszliśmy po schodach,

a nie windą – nie gramy na kodach.

 

Łezka się kręci gdy wspominam czasy,

dla fanu nie kasy.

Wracam do wspomnień nie zmieniłbym trasy,

lepiej zapnij pasy.

 

Łezka się kręci gdy wspominam czasy,

dla fanu nie kasy.

Wracam do wspomnień nie zmieniłbym trasy,

lepiej zapnij pasy.

 

 

 

Znowu nowe miejsca, znowu nowe plany,

wyjazd do LA na okrągło zmiany.

hot sixteen nagrywki, przygoda bez końca,

robimy płytę, wita nas wschód słońca.

 

Kiedyś to było marzenie,

dalej nie wierzę, że stoimy dziś na scenie.

Sam już nie wiem co się dzieje,

pułap tak wysoki, że aż ciężko zejść na ziemię.

 

 

Choć za nami długa, kręta droga,

to niczego dzisiaj mi nie szkoda.

Na szczyt weszliśmy po schodach,

a nie windą – nie gramy na kodach.

 

Łezka się kręci gdy wspominam czasy,

dla fanu nie kasy.

Wracam do wspomnień nie zmieniłbym trasy,

lepiej zapnij pasy.

 

Łezka się kręci gdy wspominam czasy,

dla fanu nie kasy.

Wracam do wspomnień nie zmieniłbym trasy,

lepiej zapnij pasy.

 

Łezka się kręci gdy wspominam czasy,

dla fanu nie kasy.

Wracam do wspomnień nie zmieniłbym trasy,

lepiej zapnij pasy.